Skorzystaj z Zimowej promocji! W dniach 08-23.12.2025 r. możesz otrzymać zniżkę nawet do -30%.

POPROSZĘ OFERTĘ

Blog logo
Rekruter jako swatka. Przygotowanie partnerskiej rekrutacji

Wiedza HR

Przygotowanie partnerskiej rekrutacji

Czy firma dotrze na szczyt? Jak długo się tam utrzyma? W dużym stopniu decydują o tym kompetentni, zmotywowani i zaangażowani pracownicy. Rekrutacja to jeden z najważniejszych obszarów działania firm – niezależnie od branży. Całkowity koszt złej rekrutacji może wynosić wielokrotność rocznego wynagrodzenia zatrudnionego kandydata (nawet 3-5 razy!). Do tego dochodzą ukryte skutki: spadek produktywności zespołu, pogorszenie kultury pracy, zwiększona rotacja. Im lepiej przygotujesz proces rekrutacji, tym mniej czasu zajmie Ci znalezienie właściwego pracownika i mniej środków pochłonie.

Kim jesteśmy i dokąd zmierzamy

Dobra rekrutacja to sytuacja partnerska. Pracodawca i kandydat będą wspólnie realizować cele, dlatego tak ważne jest, by obie strony się poznały.

Zanim zaczniesz szukać nowych osób do zespołu, odpowiedz sobie na kilka pytań:

  • Kim jesteśmy jako firma?
  • Co nas wyróżnia na tle innych?
  • Jakie wartości cenimy w pracy?
  • Jaką kulturę ma zespół, do którego rekrutujemy?

Nawet jeśli Twoja firma ma już spisaną wizję, misję i wartości – spójrz na nie świeżym okiem. Zapytaj zespół o jego mocne strony, atmosferę, wyzwania i sposoby pracy. Może się okazać, że odkryjesz ogromny potencjał, z którego dotychczas nie zdawałeś(-łaś) sobie sprawy!

Zanim rozpoczniesz rekrutację, określ też, jak widzicie przyszłość organizacji i jakie cele stoją przed zespołem, do którego rekrutujesz. Kandydaci chcą znać kontekst – wiedzieć, dokąd zmierza firma i jakie znaczenie będzie mieć ich rola w większym planie.

Kogo szukamy?

Znając kierunek i wartości organizacji, czas określić profil idealnego kandydata.

  • Jakie zadania będzie realizować nowa osoba?
  • Jakie kompetencje są niezbędne, a których może się nauczyć w pracy?
  • Czego naprawdę potrzebujemy, a które wymagania są „na wyrost”?

W dobie rynku pracownika i elastycznych modeli pracy warto unikać nadmiernych oczekiwań. Pomyśl: wysokie kompetencje, których pracownik nie wykorzystuje w pracy, to potencjalne źródło frustracji. A sfrustrowany pracownik to zły pracownik, który – zanim odejdzie – popsuje atmosferę i zdemotywuje pozostałych członków zespołu.

Rekrutacja partnerska. Jak sprawić, by zaiskrzyło

W rekrutacji partnerskiej rekruter staje się kimś w rodzaju swatki – łączy dwie strony, które muszą mieć sobie wzajemnie coś do zaoferowania. To sytuacja sprzedażowa z obu stron, a pierwszy ruch należy do rekrutera.

Twoim zadaniem jest dobrze „sprzedać” kandydatowi:

  • wizję i misję firmy,
  • znaczenie jego przyszłej roli,
  • oraz to, dlaczego warto dołączyć właśnie do Was.

W zamian kandydat zaprezentuje najlepsze pomysły na to, jak może się w tę wizję wpisać. Wtedy z łatwością ocenisz dopasowanie do zespołu i kultury organizacyjnej.

Przed rozpoczęciem rekrutacji przygotuj też odpowiadające przyszłym obowiązkom krótkie zadania, które kandydaci będą mogli rozwiązać podczas procesu rekrutacyjnego. Dzięki temu nie będziesz potrzebować listu motywacyjnego, żeby sprawdzić motywację kandydata.

Gdzie i jak znaleźć kandydata idealnego?

Wiesz już, kogo szukasz. Teraz czas dotrzeć do tych, którzy mogą stać się częścią Twojej organizacji. Najprostszym krokiem jest opublikowanie ogłoszenia rekrutacyjnego w serwisach pracy lub w sekcji „Kariera” na Waszej stronie internetowej. W ten sposób trafisz do osób, które aktywnie poszukują pracy. A co z tzw. biernymi kandydatami? Cóż, właśnie ich straciliśmy.

Dwa kroki wstecz – czyli rekrutacja non stop

Lata temu największe firmy zauważyły, że rekrutacja za pomocą ogłoszeń i head hunterów generuje wysokie koszty, a jej efekty bywają niewspółmierne do środków, które pochłania. Dziś skuteczny rekruter non stop buduje relacje z rynkiem, rozmawia, obserwuje i zaprasza do społeczności zawodowych. LinkedIn, Goldenline, branżowe grupy na Facebooku, fora tematyczne, Slacki czy serwisy Q&A – to miejsca, gdzie toczy się życie zawodowe kandydatów. Bycie obecnym w tych przestrzeniach to dziś obowiązek, nie luksus.

Coraz więcej firm inwestuje również w rekrutację opartą na danych (data-driven recruitment) i social listening – rekruterzy wspierają się analizą zachowań kandydatów w sieci, by trafniej kierować do nich komunikaty.

Bądź we właściwym czasie i miejscu

Tak jak kandydaci chcą jak najwięcej wiedzieć się o firmie, do której aplikują, tak samo rekruter powinien być ciekawy przyszłych potencjalnych pracowników swojej firmy. Dowiedz się, co czytają kandydaci, jakie wydarzenia śledzą, jakich wartości szukają w pracy. Nie wystarczy być na LinkedIn – trzeba być tam, gdzie są ludzie z Twojej branży: w dyskusjach, na konferencjach, w podcastach, w komentarzach pod postami ekspertów. To buduje markę pracodawcy lepiej niż jakiekolwiek ogłoszenie.

Daj powód, by dołączyć do organizacji

Poczucie sensu, wpływu i autentyczności to dziś najważniejsze czynniki wyboru pracodawcy. Według raportu Deloitte z 2024 roku, aż 86% pracowników z pokolenia Z deklaruje, że poczucie sensu w pracy jest bardzo ważne dla ich satysfakcji z pracy i dobrostanu. Aż 50% młodych ludzi przyznaje, że odrzuciło pracodawcę z powodu niezgodności z ich osobistymi wartościami czy przekonaniami (ważnymi kwestiami są np. wpływ na środowisko naturalne, inkluzywność, work-life balance).

Dlatego pokaż:

  • co Twoja firma zmienia w świecie,
  • dlaczego dobrze się u Was pracuje,
  • i dlaczego to, co robicie, ma znaczenie.

Nie maluj idealnego obrazu Twojej organizacji – rozczarowany pracownik to pewne źródło kłopotów w przyszłości. Partnerska rekrutacja zakłada, że chcemy zatrudnić kogoś przynajmniej tak samo dobrego jak my sami (i nie boimy się zatrudniać lepszych od nas!).

Jak wybrać kandydata i nie żałować?

Proces rekrutacji doprowadził Cię do finału. Kandydaci zainteresowali się pracą w Twojej firmie. Kandydat idealny poszukiwany! Zanim podejmiesz decyzję – nie spiesz się. Zatrudnienie nowej osoby to duża decyzja. Z jednej strony nieobsadzony etat wiąże się z presją, by szybko znaleźć kogoś, kto zajmie się niezaopiekowanym obszarem. Z drugiej – zatrudnienie nieodpowiedniego kandydata może słono kosztować. Pamiętaj: dobra rekrutacja to inwestycja, nie wyścig.

Pilnuj standardów

Ustal jasne standardy procesu rekrutacji i trzymaj się ich konsekwentnie — inaczej łatwo wpaść w tory „dopasowywania faktów” do pierwszego wrażenia o kandydacie. Badania z ostatnich lat pokazują, że nieuświadomione skróty myślowe i błędy poznawcze realnie wpływają na decyzje rekruterów. Dlatego zamiast swobodnych rozmów warto postawić na ustrukturyzowane wywiady z jednolitym zestawem pytań i kryteriami oceny.

Ustal kryteria i zadawaj te same pytania

Każdy kandydat powinien być oceniany według tych samych zasad. Badania potwierdzają, że ustrukturyzowane rozmowy rekrutacyjne należą do najsilniejszych predyktorów wyników pracy. Dlatego:

  • opracuj listę twardych kryteriów, które muszą spełnić kandydaci,
  • zadawaj każdemu te same pytania,
  • porównuj odpowiedzi według wcześniej ustalonych wskaźników.

To nie ogranicza – to zapewnia równość szans i rzetelność wyboru. Dodatkowo automatyzacja i anonimizacja CV pomaga uniknąć stronniczości – to już standard w wielu firmach.

Bazuj na zadaniach

Tym, co pozwala najlepiej przewidzieć przyszłe wyniki kandydata do pracy, jest… sprawdzenie, jak pracuje. Oczywiście nie przy każdej rekrutacji będziesz organizować assessment centre albo zapraszać kandydatów na dzień próbny. Zawsze warto dać jednak kandydatom realne zadania do wykonania – krótkie, praktyczne, dopasowane do stanowiska. Uwaga: zadanie nie może być zbyt czasochłonne, nie powinno przypominać darmowej pracy.

Jeżeli otrzymujesz dużo zgłoszeń, możesz pokusić się o postawienie przed kandydatami prostego, związanego z przyszłą pracą zadania już na pierwszym etapie rekrutacji. Dasz im tym sygnał, jakich wyzwań mogą się spodziewać w pracy, a oni przekonają się, czy chcą ubiegać się o dane stanowisko. Zadbaj jednak o to, by zadanie nie było zbyt angażujące czasowo – załóż na nie do pół godziny i miej świadomość, że najbardziej sumienni kandydaci poświęcą na nie parokrotnie więcej czasu.

Zadania na dalszych etapach rekrutacji to już obowiązkowy punkt programu. Tu za jednym razem sprawdzisz umiejętności oraz to, jak dana osoba podchodzi do zadań i wyzwań. Uprzedź kandydata(‑kę), że może się spodziewać zadań rekrutacyjnych, i powiedz, ile czasu ma na nie zarezerwować.

Zaangażuj zespół

To, czy nowa osoba odnajdzie się w zespole, często decyduje o sukcesie całego procesu. Dlatego włącz w rekrutację przyszłych współpracowników. Standardem są rozmowy prowadzone przez przyszłego przełożonego. Ich opinia o kandydacie bywa bezcenna.

Podsumowanie

Dobra rekrutacja to taka, z której wszyscy wychodzą wygrani. Zapamiętaj te zasady:

  • Nie spiesz się.
  • Pilnuj standardów i kryteriów.
  • Zadawaj wszystkim te same pytania.
  • Bazuj na realnych zadaniach.
  • Włącz zespół w proces.

Bo partnerska rekrutacja to nie tylko sposób na znalezienie pracownika. To początek relacji opartej na zaufaniu, szacunku i wspólnym celu.

Bibliografia:

https://talentselect.com/blog/the-true-cost-of-a-bad-hire/;
https://www.jazzhr.com/blog/data-driven-recruitment/;
https://hirebee.ai/blog/recruitment-metrics-and-analytics/social-media-listening-for-recruitment-extracting-insights-from-online-conversations/;
https://action.deloitte.com/insight/3962/gen-zs-millennials-positive-on-purpose;
https://journals.sagepub.com/doi/pdf/10.1177/23970022221094523;
https://www.siop.org/tip-article/is-cognitive-ability-the-best-predictor-of-job-performance-new-research-says-its-time-to-think-again/.

Data aktualizacji: 18.11.2025

Justyna Stępniak