
Od prowadzenia do delegowania: przywództwo sytuacyjne
Nie ma jednego, dobrego stylu szefowania. Dzisiejsze zespoły pracują hybrydowo, szybko się uczą i równie szybko zmieniają priorytety. Skuteczny lider nie wybiera jednej sztywnej szufladki — dopasowuje styl zarządzania do pracownika, zadania, kontekstu, a potem… robi to ponownie, gdy kontekst się zmienia. Na tym właśnie polega przywództwo sytuacyjne: elastycznie łączy kierowanie i wspieranie, opierając się na aktualnym poziomie kompetencji i zaangażowania osoby, która wykonuje zadanie. Model ten wciąż się broni i dobrze współgra z ideą zrównoważonego, odpowiedzialnego przywództwa.
Diagnoza na bieżąco
Za każdym razem popatrz na konkretne zadanie i osobę, której chcesz je zlecić. Zadaj sobie pytanie: „Na ile ta osoba jest dziś gotowa, żeby to zrobić?”. Przeanalizuj jej kompetencje oraz zaangażowanie. W zależności od tych dwóch „parametrów” dobierasz styl: od bardziej dyrektywnego (gdy pracownik dopiero startuje lub nie jest zbyt zaangażowany) po partnerskie delegowanie (gdy jest samodzielny i zmotywowany). Pamiętaj, że model przywództwa sytuacyjnego to macierz dynamiczna, a nie metka przy pracowniku.
„Gotowość” stanowi kombinację wysokiego/niskiego zapału pracownika do wykonywania danego typu zadania oraz jego możliwości, na które składają się jego wiedza i umiejętności.
Przywództwo sytuacyjne jako nowoczesna formuła zarządzania zakłada, że każdy pracownik chce i może się rozwijać. Wpływ jest tu kreowany bardzo intuicyjnie, w taki też sam sposób dobieramy do niego narzędzia.
Skąd mam wiedzieć, kiedy zmienić styl?
Szukaj prostych sygnałów:
- Świetne wyniki + inicjatywa – ustal cel, daj przestrzeń, bądź „w pogotowiu”.
- Tempo i jakość spadają – krok w stronę bardziej „prowadzącego” stylu.
- Powtarzalne sukcesy bez Twojej pomocy – oddawaj więcej decyzji.
- Długie milczenie i odkładanie trudnych zadań – więcej wsparcia i krótsze okresy między statusami.
Hybrydowa codzienność: co zmienia kontekst
W realiach pracy rozproszonej skuteczność lidera zależy nie tylko od „stylu”, lecz także od ram współpracy: jasności ról, rytmu komunikacji, norm zespołowych i kanałów do mówienia na głos o problemach. Badania z ostatnich lat pokazują, że w pracy hybrydowej kluczowe jest psychologiczne poczucie bezpieczeństwa. To bezpośrednio przekłada się na innowacyjność i wyniki.
Po co to wszystko?
Bo przywództwo sytuacyjne to dziś najbardziej praktyczna odpowiedź na zmienność. Szybciej uczysz ludzi, mniej gasisz pożary i częściej widzisz prawdziwy postęp. To nie teoria — to łatwe przełączanie biegów: dziś prowadzę, jutro wspieram, pojutrze deleguję. Dzięki temu pracownikom chce się chcieć, a Tobie… łatwiej być liderem.
Więcej na ten temat dowiesz się ze szkolenia online Przywództwo sytuacyjne. Jak zostać liderem/liderką? dostępnym na platformie e-learningowej Dolineo. Tam też poznasz macierze postępowania, które pozwolą Ci zastosować odpowiednie zachowanie wobec konkretnych pracowników uwzględniając ich staż pracy, poziom motywacji oraz indywidualne cechy.
Bibliografia:
www.mdpi.com/2673-4060/6/2/63
www.brainbok.com/guide/pm-study-notes/ken-blanchard-s-situational-leadership-ii-model
www.journals.sagepub.com/doi/pdf/10.1177/00812463251365484
Data aktualizacji: 15.12.2025





