Reboarding
Reboarding to ponowne wdrożenie pracownika, który wraca po dłuższej przerwie – z urlopu rodzicielskiego, długiego zwolnienia, oddelegowania. Bo „przecież zna firmę” to założenie, które potrafi srogo zawieść.
Czym jest reboarding?
Reboarding to proces ponownego wprowadzenia do pracy osoby wracającej po dłuższej nieobecności albo dostosowania pracownika do firmy, która w międzyczasie mocno się zmieniła (np. po reorganizacji czy zmianie systemów). Kluczowa różnica wobec onboardingu: reboarding dotyczy kogoś, kto firmę zna – ale tę sprzed przerwy, która mogła już nie istnieć.
Kiedy potrzebny jest reboarding?
Najczęściej po: urlopie macierzyńskim i rodzicielskim, długim zwolnieniu lekarskim, urlopie bezpłatnym, oddelegowaniu, a czasem po prostu po dużych zmianach w firmie. Typowa sytuacja: pracownica wraca po roku z urlopu rodzicielskiego, a w tym czasie zmieniły się narzędzia, procesy i pół zespołu. Bez reboardingu wraca do firmy, której już nie zna – z całym stresem, jaki zna każdy nowy pracownik, tyle że w pojedynkę i bez prawa do „nie wiem”.
Jak przeprowadzić dobry reboarding?
Tak jak onboarding, ale z szacunkiem dla tego, co pracownik już umie. Nie udawaj, że nic się nie zmieniło, ale też nie traktuj wracającego jak kompletnie nowej osoby – znajdź środek: zaktualizuj wiedzę o zmianach, przedstaw nowych ludzi, daj czas i wsparcie. Świetnie sprawdza się tu buddy i jasny plan na pierwsze dni. Mechanika jest bliska tej z dobrze zaplanowanego onboardingu – tyle że punkt startu jest inny.
Powrót do pracy bywa trudniejszy niż pierwszy dzień. Bo wszyscy zakładają, że Ty już wszystko wiesz.

