Blog logo
Wzajemność w zespole, czyli o typach relacji interpersonalnych

Wiedza HR

Wzajemność w zespole, czyli o typach relacji interpersonalnych

Gdy kierujesz pracownikami, wypełniasz ogrom obowiązków: przypisujesz zadania, delegujesz odpowiedzialność, ustalasz priorytety, wspierasz i wyznaczasz kierunek działania, oceniasz wydajność, ale nade wszystko budujesz zespół. To właśnie relacje w zespole coraz częściej decydują o wynikach. Raporty Gallupa z ostatnich lat są bezlitosne: niski poziom zaangażowania pracowników kosztuje firmy miliardy, a jednym z głównych powodów jest brak poczucia wsparcia i sprawiedliwości w zespołach. I tu dochodzimy do pojęcia, które wraca jak bumerang – wzajemności.

Relacje interpersonalne wg Granta

Wiemy, że ludzie, którzy odnoszą sukcesy w życiu zawodowym, łączą w sobie motywację, zdolności i możliwość. Oznacza to, że gdy chcemy odnieść sukces, musimy połączyć ciężką pracę, talent i szczęście. Jednak to może nie wystarczyć. Według Adama Granta, najmłodszego profesora psychologii w Wharton Business School w Pensylwanii, jest jeszcze jeden niezbędny składnik: sposób, w jaki podchodzimy do relacji z innymi ludźmi.

Wzajemność, czyli stosunek brania do dawania, to jeden z najważniejszych czynników, które wpływają na pracę zespołu.

Gdy wchodzimy w relacje na gruncie zawodowym, za każdym razem – często nawet nieświadomie – przyjmujemy pewną postawę. Albo skupiamy się na tym, żeby jak najwięcej zyskać dla siebie, albo chętnie pomagamy innym, nie zastanawiając się, co dostaniemy w zamian. Bywa też tak, że pomagamy, ale oczekujemy, że ktoś się nam odwdzięczy. Według Adama Granta można wyróżnić trzy typy relacji w pracy. Każdy z nas funkcjonuje na co dzień według jednej z tych strategii.

  • Typ biorcy – pracownik, który chce dostawać od innych więcej, niż sam oferuje. Stawia własne potrzeby na pierwszym miejscu, chce dla siebie jak najlepiej i niekoniecznie dostrzega potrzeby innych ludzi. Warto jednak wiedzieć, że najczęściej taka strategia wynika z zapobiegliwości i ostrożności, a nie z egocentrycznych pobudek. Coś na zasadzie: nikt się o mnie nie zatroszczy, to muszę zadbać o siebie sam(a).

  • Typ dawcy – zaprzeczenie typu biorcy, pracownik, który chce dawać innym więcej niż sam dostaje, empatyczny, wspierający i zawsze do dyspozycji. Takie osoby są jednak najbardziej narażone na przeciążenie i wypalenie.

  • Typ rewanżysty – pracownik zorientowany na sprawiedliwą wymianę przysług, hołduje zasadzie „coś za coś”, chętnie pomaga, ale oczekuje rewanżu i jest gotowy odwdzięczyć się za okazaną pomoc. Statystycznie jest to najliczniejsza grupa.

Jaki typ pracownika jest najlepszy?

Adam Grant wysnuwa zaskakujący wniosek: najlepszym typem pracownika jest typ dawcy. Choć jeśli bierzemy pod uwagę różne wskaźniki (np. liczbę zrealizowanych projektów czy nowych rozwiązań), to jest to również najmniej produktywny. Mimo wszystko, im częściej pracownicy pomagają sobie wzajemnie, dzielą się wiedzą i uskuteczniają mentoring, tym lepiej funkcjonuje organizacja. I to w każdym możliwym aspekcie (większe zyski, satysfakcja klientów, zatrzymanie dobrych pracowników w firmie).

Zapisz się do Newslatte Dolineo
i odbierz podwójny BONUS

Otrzymasz bezpłatnie dwa przewodniki oraz co dwa tygodnie esencję dotyczącą świata HR w Polsce i na świecie, wykorzystania narzędzi L&D w firmach, onboardingu, feedbacku i oceny pracowniczej.

newsletter
nesletter logo

SMART jest administratorem Twoich danych. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności 
Regulaminie. Przejście dalej jest potwierdzeniem zapoznania się i akceptacją warunków Regulaminu.

Jak to działa?

Według Granta, to jakie jest nasze nastawienie do relacji ze współpracownikami, predysponuje nasz wybór metody odnoszenia sukcesu. Natomiast nasz sposób na osiągnięcie sukcesu wpływa na to, jak jesteśmy postrzegani przez naszych współpracowników. Innymi słowy, jeśli sukces osiąga biorca, możemy założyć, że ktoś na tym ucierpiał lub stracił. Gdy sukces osiąga dawca,
z jego sukcesu cieszą się wszyscy, bo najpewniej na drodze do tegoż sukcesu pomógł całkiem sporej grupce osób.

A co z rewanżystami? Grant stwierdza, że większość ludzi to właśnie rewanżyści, którzy mimo, że skłonni do dawania, skrupulatnie kalkulują bilans zysków i strat własnych wysiłków, włożonych w pomoc innym. Taka postawa na dłuższą metę się nie sprawdza. Prędzej czy później współpracownicy orientują się, że rewanżyście niekoniecznie chodzi o obopólne korzyści.
Niezdrowa atmosfera, którą wprowadza, dokumentnie przegrywa z aurą pozytywnego myślenia i wsparcia jaką roztacza wokół siebie dawca.

Jednak jest również faktem, że rewanżyści to pracownicy, którzy łatwo dostosowują się do panujących warunków, jeśli więc połączymy dawców i rewanżystów w jednym zespole, otrzymamy całkiem efektywną i pozytywną mieszankę.

Klucz do sukcesu

Znając typy relacji interpersonalnych w Twoim zespole, jesteś w stanie przewidzieć zachowania poszczególnych jego członków. Możesz również budować swój zespół, dobierając osoby w taki sposób, aby w jak największym stopniu przyczyniały się do wspólnego sukcesu. Nie wystarczy jednak zatrudnić samych dawców – pod wieloma względami jest to niewykonalne. Kluczem do sukcesu, według Granta, jest pozbycie się biorców, bo to, właściwie w każdej sytuacji, przyczyni się do ogólnego zespołowego dobra.

Jak więc zbudować dobry zespół?

  • Daj szansę dawcom na rozwinięcie skrzydeł, zapewnij takie warunki, aby poczuli się jak ryby w wodzie i pokazali, na co ich stać. Ustal na samym początku, że proszenie o pomoc i jej dawanie jest wartością pożądaną w Twoim zespole.
  • Chroń dawców przed wypaleniem – dawanie z siebie jak najwięcej z korzyścią dla innych, a pomijanie sobie i swoich obowiązków jest bardzo wyczerpujące. Raporty o wellbeingu jasno pokazują: najlepsi pracownicy odchodzą nie dlatego, że mają za dużo pracy, ale dlatego, że ich granice są przekraczane.
  • Zapewnij warunki przyjazne rozwojowi, spełnianiu własnych ambicji.
  • Stwórz kulturę pomagania sobie nawzajem, a zmienisz to, w jaki sposób Twój zespół postrzega sukces. Jeśli będziesz doceniać dzielenie się wiedzą, mentoring i pomoc – wzmocnisz zdrową wzajemność. Zamiast współzawodnictwa, pojawi się chęć współdziałania i przyczyniania się do wspólnego sukcesu. Brzmi dobrze?

Sukces zespołu wynika z jakości relacji, przepływu wiedzy i zaufania, a nie indywidualnych wyników, gdy każdy pracuje „na własny rachunek”.

Bądź przykładem

Jako lider masz realny wpływ na to, czy kultura wzajemności w zespole pozostanie hasłem, czy stanie się codzienną praktyką. Zaczyna się od prostych, często niewidocznych działań: włączania się w zadania, które są potrzebne zespołowi, choć nie przynoszą rozgłosu, reagowania na prośby o pomoc i dzielenia się wiedzą wtedy, gdy ktoś jej potrzebuje. Ogromne znaczenie ma też sposób, w jaki doceniasz ludzi – szczere „dziękuję” za zaangażowanie buduje więcej niż formalna pochwała. Będąc uważnym – słuchając, rozmawiając, zatrzymując się na chwilę przy kawie – pokazujesz, że pomaganie innym jest naturalnym elementem pracy, a nie dodatkiem do „prawdziwych” obowiązków.

Bibliografia:

www.ted.com/dubbing/adam_grant_are_you_a_giver_or_a_taker

Data aktualizacji: 15.12.2025

Dolineo